Kredyt, a pożyczka – różnice

Statystyki pokazują, że większość z nas ma lub miało kredyt. Chociaż ponad 80% z nas deklaruje, że w najbliższym czasie nie zamierza brać kredytu, to jednak życie bywa przewrotne i mimo braku chęci z naszej strony samo może zafundować nam poszukiwanie dodatkowych środków finansowych. Nie chodzi tu jednak o przybliżanie statystyk, czy też podawanie danych na temat naszego zadłużenia. Bardzo często spotykamy się z sytuacją, kiedy słowo „kredyt” i „pożyczka” stosowane są na zmianę. Czy jednak jest to „poprawne politycznie”? Otóż nie, bo kredyt, a pożyczka to dwie prawnie różne formy.


Rzecz jasna nie popełnimy zbyt wielkiego błędu, jeśli określenia te w mowie potocznej będziemy stosować naprzemiennie. Przynajmniej dopóki w naszym otoczeniu nie znajdzie się jakiś „korektor”, który poprawi każde źle zaakcentowane przez nas słowo, a tym bardziej będzie pastwił się nad nami, jeśli wychwyci tę potężną różnicę i wytłumaczy nam, że kredyt, a pożyczka, to zupełnie co innego. Jeżeli jednak mamy w planach pożyczenie pieniędzy, to warto byłoby wiedzieć, jakie różnice dzielą te dwa produkty.

Przede wszystkim kredyt to forma, którą udzielić może tylko i wyłącznie bank. Pożyczka z kolei udzielana jest przez instytucje lub też osoby fizyczne, które bankiem nie są. Przepisy dotyczące kredytów reguluje ustawa o Prawie bankowym (Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo Bankowe (Dz. U. z 2002 r. nr 72, poz. 665). Jeśli zaś chodzi o pożyczki, to ich działanie reguluje kodeks cywilny (art. 720 § 1). W tym przypadku różnica jest o tyle istotna, że dla pożyczającego większe bezpieczeństwo daje kredyt.

Ustawa reguluje dokładnie warunki kredytowania. Pożyczki nie mają na przykład ograniczeń w oprocentowaniu, dlatego ci, którzy je biorą często spłacają po kilka, a nawet kilkanaście razy większe pieniądze w postaci odsetek. Za to pożyczkę jest wziąć o wiele łatwiej, bo nie dość, że nikt nie pyta się na o przeznaczenie pieniędzy, to w dodatku nie musimy przedstawiać tylu zaświadczeń i podpisywać stosu papierów. Banki pod tym względem są obwarowane setkami procedur, co jednak daje większe bezpieczeństwo dla nas klientów.

Kredyt, a pożyczka są więc czymś zupełnie innym. Już sam fakt, że kredyt jest regulowany ustawą, zabiera bankom możliwość manipulowania nim na niekorzyść klienta. Firmy, które dają pożyczki bardzo często działają na zasadach iście lichwiarskich. W końcu idą tam przeważnie ci, którzy nie dostaną kredytu w banku. Jeśli więc bank nie dam im pieniędzy, a oni ich potrzebują, to pożyczkodawca dyktuje warunki.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o